wtorek, 11 czerwca 2013

Z KSIĄŻKĄ NA WALIZKACH...



Nasi starsi koledzy z grupy 5 i 6-latków z rodzicami, nauczycielkami i z s. Agnieszką  i s. Beatą reprezentowały nasze przedszkole na X finale "Z książką na walizkach".
 Impreza rozpoczęła się pod budynkiem MOK, skąd przedszkolaki wraz z innymi dziećmi i młodzieżą szkolną przeszły barwnym korowodem na Rynek miasta. 




 Nasze dzielne przedszkolaki przedstawiły publiczności znaną poetkę Panią prof. Joannę Papuzińską, ukazując Jej twórczość wierszem o kotkach w słowie i w stroju.






Podczas festiwalu radośnie wyśpiewały piosenki: "Kolorowe książki", "Czytaj mnie" oraz "Hej sokoły".
















Bardzo dziękujemy za udział dzieciom i rodzicom i życzymy, aby codzienne czytanie książek stało się miłą tradycją w każdej rodzinie.

sobota, 8 czerwca 2013

WYCIECZKA DO MARIANÓWKI


Nasze przedszkole 6 czerwca było puste, zaraz po śniadaniu wyjechaliśmy na wycieczkę do Marianówki. Jechaliśmy aż trzema autokarami trochę była długa ta podroż, wiec niektórzy zastanawiali się czy jeszcze jesteśmy w Polsce? bo jedziemy i jedziemy....Widoki za oknem były piękne, góry, lasy i nawet zwierzęta widzieliśmy; konie ze źrebakami, koty, psy, kury...krowy było wtedy wielkie poruszenie w autobusie. W końcu udało się nam dotrzeć na miejsce. 

 




W Ośrodku Salezjańskim czekał już na nas Ks.Władysław pokazał nam duże i małe króliczki, a potem owce kameruńskie, ciekawie wyglądały. 







Zupa pomidorowa była przepyszna wszyscy z apetytem zajadali i oddali puste talerze.

Jak przystało po obiedzie zalecany jest ruch, wiec poszliśmy na boisko pograć trochę w piłkę, poskakać na skakance. 












  Pogoda była piękna wymodlona, było ciepło i przebijało się słońce. Następnie autokarami pojechaliśmy do sanktuarium Matki Bożej Marii Śnieżnej Przyczyny Radości, ale po drodze była niespodzianka droga była remontowana i musieliśmy iść trochę na pieszo to trochę też trwało....Jako pierwsze ruszyły trzylatki a potem inne grupy, ale były bardzo daleko. Potem był bieg żeby nie wyprzedzić się nawzajem. Mieliśmy okazje zachwycać się widokami, śpiewem ptaków i szumem strumyka nawet zatrzymaliśmy się żeby popatrzeć jak szybko płynie i posłuchać jak szumi... Idąc dalej pod górę udało się nam zatrzymać nasze autobusy na stopa, które dowiozły nas na górę.




























Matka Boża przywitała nas pięknym słońcem. Pomodliliśmy się za za nasze rodziny i cale przedszkole.
Zjedliśmy coś dobrego bo droga była mecząca i wróciliśmy do ośrodka na pyszny podwieczorek i zabawy.













































































I nadszedł czas powrotu do Nowe Rudy. Rodzice musieli trochę na nas poczekać, ale wróciliśmy cali i zdrowi,a przede wszystkim śpiący. Trzylatki bardzo smacznie spały.



 




Cieszymy się bardzo z udanej wycieczki i czekamy z utęsknieniem na następną.
 Przygód było co nie miara i na długo zapamiętamy tą wycieczkę, szczególnie trzylatki . Dla nich to była nie lada wyprawa, ale wszyscy dali rade nikt nie marudził. Momentami był nawet bieg pod górę.

 Mamy bardzo dużo zdjęć, ale to jeszcze nie wszystkie. Następna porcja jeszcze będzie.... 

czwartek, 6 czerwca 2013

Niespodzianka dla Rodziców....



 29 maja Trzylatki wybrały się na pocztę, żeby wysłać do rodziców zrobione pocztówki. Niespodzianka się udała, trochę wysoka ta skrzynka na listy jest, ale z
pomocą udało się wrzucić.





środa, 5 czerwca 2013

Górny Dwór

Dnia 28 maja grupa sześciolatków odwiedziła restaurację Górny Dwór mieszczący się w Nowej Rudzie przy ulicy Kościelnej.
 




W zabytkowym zameczku położnym w parku spotkaliśmy sie z bardzo serdecznym przyjęciem pracowników restauracji, którzy przygotowali dla nas wiele atrakcji.





 Zostaliśmy oprowadzeni po iście królewskich apartamentach, komnatach, piękny widok. Piwnice 
Dworu jakie ciekawe ...w nich mieści się winiarnia.
Po zwiedzaniu zostaliśmy zaproszeni na poczęstunek przygotowany specjalnie dla nas  przesz Szefa kuchni. On to się zna co dzieci lubią, frytki i lody bardzo nam smakowały.








Wszystkim mieszkańcom Nowej Rudy i nie tylko! polecamy wizytę w Górnym Dworze.
 Obiecujemy , że nie rozczarujecie się !!!




wtorek, 4 czerwca 2013

FESTYN RODZINNY




25 maja w naszym przedszkolu odbył się Festyn Rodzinny. Dla rodziców i dzieci z naszego przedszkola oraz dzieci i rodziców z oratorium. Wyprosiliśmy najlepszą pogodę jaka była w ciągu całego tygodnia, żeby festyn mógł odbyć się na naszym placu zabaw. Rozpoczęliśmy msza święta, której przewodniczył Ks. Zenon Hnatczak, salezjanin o godz.13 w kościele św. Mikołaja.
Po mszy świętej rodzice zostali w kościele, by posłuchać ciekawej konferencji, a my w tym czasie szybko poszliśmy do przedszkola stroić się na występy dla rodziców.

Potem  Zespól "Urwis" przedstawił nam przygody Pinokia, któremu pomogła stać się prawdziwym chłopcem dobra wróżka. Po teatrzyku przyszedł czas na nasze występy każda grupa przygotowała dla swoich kochanych rodziców piosenki, wierszyki i tańce oraz oczywiście prezenty z okazji Dnia Mamy i Taty. Rodzicom bardzo się podobały nasze występy. Nie zabrakło oklasków oraz zdjęć.

















 CZTEROLATKI

















 TRZYLATKI









SZEŚCIOLATKI

 Koniecznie trzeba było spróbować dużo pyszności, 
które były na placu: pyszna pieczona kiełbaska, szybko znikła z grilla...przepyszne ciasto upieczone przez rodziców...to dopiero był wybór każde innego koloru, w inne wzorki i każde co innego miało w środku, nic nie zostało tak smakowało wszystkim.....dla wielbicieli cukrowej waty też było stanowisko. Pan ciągle świeżą watę kręcił a kolejka nie malała.... obok była jeszcze gotowana kukurydza, jak ktoś wolał popcorn też był. Do tego wszystkiego pyszna kawa i herbata oraz soki.





Oczywiście zabawa cały czas trwała Pinokio i Dobra Wróżka mieli dużo konkursów, tańców  i 
zabaw.Wszyscy wyśmienicie się bawili.


 DZIĘKUJEMY bardzo serdecznie wszystkim rodzicom, którzy w sposób bezinteresowny ofiarowali swój wkład w organizacje Festynu Rodzinnego.
Dziękujemy:  za smaczne ciasta, 
za wykonanie afiszy, za wypożyczenie sprzętu do grillowania iza kazdy wyraz zyczliwosci.
Dziękujemy wszystkim za wyraz zadowolenie mimo braku słonecznej pogody, o której marzyłyśmy.

 

piątek, 24 maja 2013

"Wybrać zawód-trudna sprawa"




Grupa czterolatków nadrabia długie- zimowe - dni spędzone na sali wśród zabawek i książek.
Zwiedzamy teraz  i chodzimy gdzie się tylko da. Byliśmy nawet na Bieganowie-tam jeszcze nie ma na pastwiskach koni, ale mrowiska są w pełnej gotowości. Zdobyliśmy się na niemałą wyprawę do muzeum górnictwa w Drogosławiu. To dopiero przeżycie. Wszyscy mówią, że jesteśmy bardzo dzielni i odważni. Szkoda więc,  że kopalnie są zamykane.












 Byliśmy również w szkole i to w liceum, gdzie młodzież ma teraz trudne egzaminy. Są ładnie ubrani i niektórzy się uśmiechają. Pani wicedyrektor oprowadziła nas po niektórych salach, na przykład: do biblioteki, na język francuski, na informatykę, na religię; ale głównym celem była sala biologiczna. 






 
Właśnie uczyliśmy się nieco o owadach, a teraz możemy je oglądać spreparowane. Pani profesor, pokazała nam o wiele więcej ciekawych eksponatów. W oglądaniu tych „przedziwności” pomagała młodzież, która zajęła się nami wyśmienicie. Mamy więc nowych kolegów i koleżanki oraz głowy pełne ciekawostek.
Coraz częściej nurtują nas pytania: kim zostanę, gdy urosnę?
 

GALERIA ZDJĘĆ










środa, 22 maja 2013

Zaczarowany las...

26 kwietnia odwiedził nas ulubiony "Teatr Pinokio" z przedstawieniem pt. "Zaczarowany las". 

Zwierzęta z lasu przypomniały nam o odpowiednim zachowaniu, żeby nie przeszkadzać jego mieszkańcom. Ważne jest szanowanie otaczającej nas przyrody, która jest domem dla zwierząt.







GALERIA ZDJĘĆ